Banki ostrzegały przed problemami brania kredytów w obcych walutach w tym i franków.

Banki ostrzegały przed problemami brania kredytów w obcych walutach w tym i franków.

Banki ostrzegały przed problemami brania kredytów w obcych walutach w tym i franków.

Niektóre banki już w 2005 roku ostrzegały kredytobiorców przed braniem kredytów w walutach obcych a zwłaszcza we frankach. Ostrzeżenia przed ryzykiem, jakie wiąże się z kredytami pojawiały się już 10 lat temu a mimo to, wiele osób zdecydowało się na ten krok.
Banki są obwiniane za udzielanie kredytów we frankach, po tym jak kurs waluty poszedł w górę. Pomimo ostrzeżeń kredytobiorcy i tak się na nie zdecydowali. Związek Banków Polskich przypominał, że nie należy się kierować niską ratą, która przypadała w bieżącym czasie. Ryzyko zmian na rynku walutowym jest bardzo duże i wiadomą rzeczą było to, że może dojść do tego, że raty kredytu mogą znacznie wzrosnąć. Postulowano by nawet wprowadzić zakaz brania kredytów w obcych walutach. Zadłużać się powinno w takiej walucie w jakiej się zarabia. Po dziesięciu latach obawy bankowców stały się niestety realne. Ogromne problemy osób, które wzięły kredyty we frankach stały się również problemami rządu. W ostatnich dniach sprawę te poruszył prezydent Andrzej Duda. Uważa, że to banki powinny opowiadać, za rozwiązanie tego problemu. Twierdzi, że w wielu przypadkach kredytobiorcy nie byli rzetelnie poinformowani o ryzyku jakie istnieje przy braniu kredytów we frankach. Prezydent dodaje także, że taka pomoc powinna być stabilna dla systemu bankowego i musi uwzględniać możliwości banków. Tłumaczy kredytobiorców, że nie muszą być ekspertami w sprawie kredytów, wiedzieć o wszystkich zagrożeniach.